5 powodów, dla których inwestorzy tracą pieniądze

Część 1

Dlaczego niektórzy inwestorzy tracą na giełdzie, podczas gdy inni zarabiają fortuny? To proste pytanie nurtuje chyba wszystkich, którzy siadają do rynku. Nie od dziś zadajemy sobie pytanie, czy człowiek rodzi się traderem, czy traderem się staje.

Zanim odpowiem — garść faktów. Według badań NASAA (North American Securities Administration Association) aż 70% wszystkich traderów na rynkach terminowych ponosi straty finansowe, nierzadko większe od początkowego kapitału. 18,5% nie traci, ale też nie zarabia. Jedynie 11,5% osiąga stałe zyski w długim czasie.

Wniosek płynie z tych danych krótki i twardy: większość graczy na rynku „pracuje" na tę niewielką część, która zbiera z rynku większość pieniędzy. Skoro na jednego zarabiającego przypada siedmiu, którzy tracą — zyski tych pierwszych są naprawdę pokaźne. Co, w takim razie, decyduje o sukcesie tych nielicznych? Co powoduje, że większość ponosi straty? Czy świadczy to o braku wiedzy? A może o braku dostępu do informacji?

Ani jedno, ani drugie. W dzisiejszych czasach wiedza i dane są dostępne dla każdego. Przewagi trzeba szukać gdzie indziej. W tym wpisie i w kolejnym idę po pięciu powodach, które w mojej praktyce najczęściej decydują o tym, po której stronie tej statystyki trader się kończy. Trzy z nich omawiam dziś. Dwa pozostałe — w części drugiej.

1. Trader jako najsłabsze ogniwo

Pierwszy, najważniejszy czynnik decydujący o sukcesie lub porażce — to osoba tradera. Nie od dziś wiadomo, że inwestor podlega olbrzymim emocjom, które targają nim w codziennym inwestowaniu. Strach i chciwość. Żeby nad nimi zapanować, musisz wyznaczyć sobie zasady, którymi będziesz się kierować. Bez nich, miotany silnymi emocjami, tracisz głowę i popełniasz kolejne błędy.

Dobry trader jest zdyscyplinowany, pracowity i zaangażowany w swoją codzienną pracę. Tak jak trading nie jest hobby, tak dobry trader traktuje inwestowanie jako zawód. Oczywiście, im więcej daje ci on radości, satysfakcji i spełnienia — tym lepiej. Ale żeby być dobrym traderem, ciągle musisz doskonalić swój warsztat.

Żeby poprawiać błędy, potrzebujesz informacji o tym, gdzie je popełniasz. Jak takie informacje zdobyć? Pomoże ci w tym prowadzenie dziennika inwestycyjnego. Ilu z was zapisuje wszystkie swoje transakcje? Czy po miesiącu jesteś w stanie określić powody, dla których otworzyłeś daną transakcję, i opisać emocje, które ci wtedy towarzyszyły? Ta wiedza jest niezbędna, żeby stawać się coraz lepszym. Bez niej nie będziesz w stanie wyciągać wniosków z zawartych transakcji, a tym samym ten sam błąd możesz powtarzać w nieskończoność.

2. Overtrading

Kolejna pułapka, która czeka na ciebie w codziennym inwestowaniu, to overtrading. Rynek można porównać do targu, na którym sprzedaje się różne towary. Idąc na taki targ, czasami uda ci się znaleźć przysłowiową okazję — jakiś wartościowy przedmiot w atrakcyjnej cenie. Nie zdarza się to jednak codziennie. Na rynku jest dokładnie tak samo: okazje się zdarzają, ale nie codziennie i nie w dużej liczbie.

Decydując się na zawieranie zbyt wielu transakcji, oprócz tych najlepszych otwierasz także pozycje „takie sobie" oraz kompletnie złe. Sukces tradera nie tkwi w liczbie przeprowadzonych transakcji, ale w ich jakości. To ta jakość decyduje, czy możesz zarabiać duże pieniądze, nie ponosząc dużego ryzyka.

Pamiętaj, że każda transakcja, każde wejście na rynek — to twoja szansa, ale i zagrożenie. Te dwa elementy są nierozerwalne. Dlatego zanim zdecydujesz się zająć pozycję, zastanów się trzy razy, czy naprawdę warto.

3. Brak planu inwestycyjnego

Trzeci powód, dla którego traderzy tracą, to brak planowania. Jeśli zamierzasz spędzić wakacje życia, z pewnością dobrze się do nich przygotujesz. Co to znaczy? Szukasz miejsca, które lubisz — wędrowcy odnajdą się w górach, plażowicze nad morzem. Planujesz to, co chcesz zobaczyć, z kim pojechać, ile czasu spędzić w każdym miejscu. Tak przygotowane wakacje na pewno cię nie rozczarują.

Z giełdą jest podobnie. Powinieneś w najdrobniejszych detalach zaplanować wszystko, co w tradingu ważne. Na jakim rynku będziesz handlował — i dlaczego akurat na nim? Jakiej perspektywy czasowej będziesz używał? Kiedy będziesz wchodził na rynek? Gdzie będziesz ustawiał swoje zlecenia stop loss i take profit? Jaki money management będziesz stosował? Czy twoja metoda jest dobrze dopasowana do twoich przekonań na temat rynku?

Bez szczegółowej odpowiedzi na te pytania rynek będzie cię nieustannie zaskakiwał — a efektem tego będą kolejne straty. Gdy będziesz miał kompletny plan, będziesz przygotowany na każdą ewentualność, a to przełoży się bezpośrednio na twój portfel.

To były trzy z pięciu powodów, dla których inwestorzy tracą pieniądze — te dotyczące warsztatu. Praca nad sobą, dyscyplina wyboru transakcji, plan. Każdy z nich brzmi banalnie, gdy się o nim czyta. Każdy z nich staje się nietrywialny, gdy próbujesz go rzetelnie wdrożyć w codziennej pracy z rynkiem.

Warsztat to jednak nie wszystko. Pozostałe dwa powody — te, które dotyczą już nie warsztatu, a głowy tradera — w części drugiej.

Wszystkie wpisy